Author: Ryszard Ochudzki

Pell, Cave, Dominik – głosy z krainy więźniów

Jak wiemy z klasycznego dzieła Nevila Shute’a, do Australii wiatr śmierci przylatuje później, co daje mieszkańcom tego krańca świata białego człowieka, troszkę więcej czasu na refleksję nad tym, co przychodzi z północy i zachodu.

Kilka pozycji literackich ludzi Antypodów zastanawia i zaskakuje swoją treścią i wymową.

Australia, kraj zbudowany przez ciemiężonych zesłańców, może ma jakąś formę szczególnego uwrażliwienia.

Unicestwianie

Michel Houellebecq – unicestwianie

Mimo wszystko bohaterowie próbują znaleźć powód, by jednak być niż nie być, choć sam autor gra nie fair, wobec nich zachowuje się bezwzględnie, niczym zmarły niedawno Feliks W.Kres.
Momentami wydaje się, że wszystko się ułoży (także dzięki minishortom noszonym przez żonę –neopogankę, na zgrabnym, 50-letnim tyłku) ale to przysłowiowy rozbłysk świecy przed zgaśnięciem. Nie ma nadziei (ani w chrześcijaństwie ani w pogaństwie) – jest godne albo i mniej godne unicestwianie.

Wyspa

Kino meta

Chcieliśmy się zanurzyć w mistycznym kinie Wschodu. Ale na koniec trafiliśmy jak zwykle do Hameryki.
Ługin / Ferrera / Malick / Gliński

Vonnegut

Vonnegut kontra Nowy Świat

Niniejszy tekst to przedsmak Numeru 24 naszego magazynu.
W numerze będziemy m.in. patrzeć na Vonneguta przez współczesne (często ideologiczne) okulary.

Kult – Orbitowski z miłością bez Wiary

Nie, że jakoś źle napisane – wręcz odwrotnie – sprawnie, wartko, z humorem ale i refleksją, i tą specyficzną umiejętnością gawędziarską autora, niczym przemowę ważnego, starszego kolegi z podwórka, który z przypadkowo zastanych śmieci typu zbita butelka i niedopalony papieros potrafi wyczarować zajmującą opowieść z ławeczki i murku, o tym, jak gość, co widział kosmitów zbił te butelkę, a paląc papierosa spotkał ruskich, którzy dali mu skrzynkę z kałachami.

Ossendowski

Ossendowski – wróg publiczny

Dzisiaj parę słów o bolszewickim “enemy mine”.

houellbecq

Houellebecq – zawsze dobry

Po tym autorze spodziewałem się więcej seksu i filozofii, czyli tego, co w jego książkach jest najfajniejsze, tymczasem było mało seksu i trochę filozofii.
Oczywiście jędrność dialogów i opisów nie zawodzi.

Natomiast w warstwie ideolo, książka to jedna, wielka ilustracja nieśmiertelnych słów wieszcza Stacha:
wśród tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle

Książki na plaży

Książki na plaży

Siedem tekstów.
Czterech autorów.
Prosto znad Bałtyku.

Faceci którzy chcą zaimponować kobietom, oraz troszczą się o bezpieczeństwo swojej rodziny – przebywając nad morzem – powinni postawić na czytanie dobrych, uznanych i atestowanych książek.

Nasz literacki podróżnik Ryszard sprawdza dla Was najlepszą lekturę. Po jej przeczytaniu nie będziecie walczyć z poczuciem straconego czasu…

Dan Simmons

Dan Simmons – Hyperion

Wiemy, że dawne przeboje czytelnicze mogą brzydko się zestarzeć. Czy po 30 latach, świat Hyperiona może przemówić do czytelnika czasów wojny i pandemii?

Clannad

Clannad w Warszawie

Taki był to czas, gdzie największe penerki z mojego osiedla bawiły się w Robin Hooda i Gizberna, kolesie, którzy w życiu potem pewnie nie liznęli klimatów celtycko-fantastycznych, wtedy bezwstydnie strugali sobie drewniane łuki i miecze, bawiąc się w bitwy jak z Chłopców z Placu Broni.

CZYTAJ DALEJ

Józef Mackiewicz

Józef Mackiewicz – prawda głupcze

120 lat temu urodził się Józef Mackiewicz. Wspominamy pięć książek, tego pisarza który jak mało kto potrafił pisać o Polsce. O Wschodzie. O prawdzie człowieka.


CZYTAJ DALEJ

Aleksander Sołżenicyn

Rok w piekle – czytając Archipelag Gułag

Prawie rok, ponad 2000 stron, ale w końcu skończyłem „Archipelag Gułag” Aleksandra Sołżenicyna.

CZYTAJ DALEJ

Twardoch

Pokora – Twardoch – czucie

Jest lepiej niż w ostatnich, karykaturalnych dwóch książkach.

CZYTAJ DALEJ

Mary Doria Russel - Wróbel

Mary Doria Russell w czasach okładania pałą

Czy Oramus rzucił fatwę? Czy Russell i jej Wróbel oraz Dzieci Boga nie są w sam raz na dzisiejsze czasy, kiedy króluje okładanie się memami i tweetowymi hasłami?


CZYTAJ DALEJ

Siedem

Siedem bohaterów głównych polskiego kina

Bohater Misia to przeszłość, teraźniejszość i przyszłość naszego kraju. Zamień Misia na cokolwiek innego- innowacja, ekologia, projekt unijny, pandemia – i masz dokładnie te same mechanizmy i schematy działania, postawy uczestnictwa, ogrywania słabszych, walki o swoje, w tle kasa i kobiety, którym wystarczy kupić futro, choć już nie w Leningradzie. To bohater na nasze czasy – nomadów bez stałego miejsca, relacji, posady i zabezpieczenia. Gra ostro i do końca, według własnych zasad.

1 2