Sahara – Czerwony Ląd – Pustynny pierwowzór

Zaglądając do zakamarków nielicznych skał, śladem ledwie odczuwalnej wilgoci znajdujemy okruchy pożywienia. Nasiona, owady, uparte pędy roślin. Im niżej zstępujemy do ziemi i pod nią, tym lepiej dostrzegamy ukryty, zaskakująco bogaty świat, który pozwala przetrwać niewielkiemu gryzoniowi.

Arrakis – Diuna – Pustynna Planeta

Tekst flagowy naszego ostatniego numeru

CZYTAJ DALEJ

Ziele na kraterze – jak wychowywać panienki?

Melchior Wańkowicz

To wreszcie książka z naszej perspektywy – wbrew mędrkowaniu tych wszystkich mądrali jacy to Polacy są tacy i owacy (zawsze negatywnie). Oddaje nasze cierpienie i jak dostaliśmy w dupę, czego nikt poza nami nie widzi, rozumie, albo pogardliwie przemilcza lub wykoślawia produkcjami typu “Unsere Mütter, unsere Väters” czy “Król” i “Kórestwo”.

CZYTAJ DALEJ

Anty-komunistyczny komunista Łobodowski

I z komunisty stał się antykomunistą. Och gdybyż Sartry i inne da Rochy zechciały tak przekonać się.

Taki to był empiryczny intelektualista. Przez swoją empiryczność nie dawał się wyprowadzać w pole ideologiom no i jednocześnie był też znienawidzony przez ideolologiczne elity. Dokładnie tak jak teraz. Elity potrafią nienawidzić empirycznych ludzi.

Ukraina fantastyczna cz. 6 – Pancerny Wasia

Od lewej: Gustlik Jeleń, Szarik, Wasia Semen, Grigorij Saakaszwili, Janek Kłos

No może nie taka fantastyczna. Ale miłość do popkultury przekracza bariery gatunkowe.

Dziś “dwudzień” zwycięstwa. Krótkie wspomnienie o polsko-ukraińskiej historii, jak to Drugą wojnę światową wygrało dwóch Polaków, Gruzin i Ukrainiec Pancerny Wasia.

Brzmi znajomo ale tak nie do końca?

CZYTAJ DALEJ

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Film, Książki

Siedem wojen Dukaja

“Złota Galera majestatycznie dryfowała na peryferiach ziemskiego imperium” – ta dość jeszcze pretensjonalna fraza w lutym 1990 rozpoczynała nową epokę. W Warszawie po raz ostatni wyprowadzano sztandar PZPR, w Moskwie otwierano McDonalda, Tim Berners Lee dłubał w prototypie WWW, a w „Nowej Fantastyce” ukazało się pierwsze opowiadanie następcy Stanisława Lema, autora który literacko zamilkł trzy lata wcześniej. Tymczasem debiutant miał 15 lat.
CZYTAJ DALEJ