Tag: Bradbury

451 Fahrenheita

451° Fahrenheita dziś?

Co do aktualności  – powieści nie powstają po to żeby trafnie przewidywać przyszłość. Przewidywanie przyszłości nie ma sensu, bo i tak przez ostatnie tysiąclecia świat i człowiek – nie zmienili się zbyt wiele, więc przewidywanie przyszłości to czynność dla przedszkolaka – świat będzie dalej taki sam jaki był.

A jednak pod przykrywką przewidywania – umiejętnie pokazują komedię, w której nieustannie występuje człowiek. Tak jak Folwark zwierzęcy opisywał i przeszłą i obecną i pewnie przyszłą „zabawę w zniewolenie” która pojawia się w różnych miejscach pod różnymi postaciami. Tak Bradbury był pisarzem, który zamiłowaniem wyzwalał w ludziach nostalgię za rozpadającym się światem. A to rozpadanie nieustannie powraca w różnych cywilizacjach.

WZ-05

Książkowa Trasa W-Z cz.05

Jak zwykle literacka podróż do ponad setki (!!!) tekstów ze Wschodu na Zachód, ale ułożona chronologicznie kolejnością czytania.
Nie wspominaliśmy o Dicku bo kiedyś napiszemy o nim osobno. Zapewne też osobno ukażą się teksty o Bradburym i Brunnerze.

Tęcza Indygo Kolor Wyklęty

Dział prozy lipcowej

A więc nadszedł lipiec. Lipiec to miesiąc niewłaściwy. Rok temu jakieś opowiadanie zostało opublikowane w lipcu, a przecież gdyby stało się to w czerwcu, byłoby OK. Ale niestety lipiec. Lipiec rezonował. Czerwiec nikomu by nie przeszkadzał. Nikt by nie zwracał uwagi. A tak niestety tekst zrobił się głośny. Zgroza.
CZYTAJ DALEJ