Tag: Conrad

Bobkowski

Andrzej Bobkowski – Na tyłach – teoretyk emigracji

Tematy jakie bierze na warsztat, stara się też wyrwać poza nawias polskości. Za patrona mając Josepha Conrada, mocno akcentuje fakt, że emigracja nie jest zdradą Ojczyzny a wyrazem wolności i prawa do życia na swoich warunkach.

Próbuje eksplorować pojęcie „kosmopolaka” – co dotychczas kojarzyło mi się z twórczością Jacka Kaczmarskiego, ale jak widać, to była swoista doktryna emigracyjnych artystów.

A więc kosmopolak przez rezygnację z zaściankowej polskości, może wyjść na pozycję twórcy ogólnego (czyli mieć efekt Conrada, którego dzieła o Afryce na czele z „Jądrem ciemności”, dziś są światową klasyką wobec Sienkiewicza, który z tematu Afryki wycisnął sentymentalnie polską „W pustyni i w puszczy”).

Groza

Groza na Pyrkonie

Nasz film na Pyrkonie!

Zapraszamy 17 czerwca w sobotę o godz. 18.30

Cytujemy informator:

Projekcja filmu „Groza” – niezależna ekranizacja powieści Serce Ciemności w oparciu o tekst Jacka Dukaja

Czy da się amatorsko zekranizować Conrada? Czy da się nad Bugiem wybrać do serca afrykańskiej dżungli? […]

Wojna i odrobina germańskiej zadumy

Nawet gorąca bieżąca polityka jest okazją dla oderwania myśli i poszybowania ponad galopującą codzienność.

Dzisiejsze czasy prowokują nas do wielu myśli o wojnie, pokoju i innych takich.

Politycy niemieckiej partii SPD też się postarali o przemyślenia.

Inne Planety

Conrad 44

Dlaczego Oni tacy byli. A jacy my jesteśmy?

CZYTAJ DALEJ

Groza

Reportaż z planu filmu GROZA

Rozlewiska nad Bugiem. W lutym wyglądają jak sceneria Na Srebrnym Globie. Pustka. Grupa ludzi (głownie młodzieży) w dziwnych strojach podjeżdża zabytkowym polonezem. Wyjmują kamerę, statywy. Przebierają się, chodzą, oglądają. W końcu odpalają żółtą świecę dymną i zaczynają kręcić.

To plan filmowy. Film „Groza”. Na kanwie Serca Ciemności Conrada.

CZYTAJ DALEJ

Borneo

W pobliżu jądra ciemności

MIEJSCE NA ZIEMI

Nasz redakcyjny kolega M. udał się w dżunglę. Jest zawodowcem i miał powody wcale nie gorsze od tych jakie napędzały Marlowa do gnania w górę Konga.

Z jego wyprawy zostały nam strzępy zdań i pliczek zdjęć.

WEJDŹ NA SZLAK