Dukaj – pełny ranking

Dukaj ranking
fot. Piotr Derkacz

Prezentujemy pełny ranking utworów drukowanych Dukaja.

Jednocześnie w tej kolejności zalecamy zapoznawać się z twórczością tego autora.

Jeżeli ktoś uważa że czegoś na liście na brakuje, to niech przemyśli to co uważa.

fot. Piotr Derkacz

1. Katedra
2. Inne pieśni
3. Lód
4. Serce Mroku
5. Złota Galera
6. Xavras Wyżryn
7. In partibus infidelium
8. IACTE
9. Szkoła
10. Ruch Generała
11. Oko potwora
12. Aquerre w świcie
13. Crux
14. Czarne oceany
15. Córka łupieżcy
16. Gotyk
17. Extensa
18. Irrehaare
19. Linia oporu
20. Kto napisał Stanisława Lema?
21. Imperium chmur
22. Ziemia Chrystusa
23. Medjugorje
24. Perfekcyjna niedoskonałość
25. Muchobójca
26. Król Bólu i pasikonik
27. Science fiction
28. Wroniec
29. Zanim noc
30. Korporacja Mesjasz
31. Wszystkie nasze ciemne sprawy
32. Portret nietoty
33. Panie, pobłogosław morderców
34. Vtrko
35. Wielkie podzielenie
36. Opętani
37. Pierwocina
38. Starość aksolotla
39. Piołunnik
40. Sprawa Rudryka Z.
41. Ponieważ kot
42. Przyjaciel prawdy. Dialog idei
43. Śmierć matadora
44. Książę mroku musi umrzeć

fot. Piotr Derkacz

Wnioski?

U góry teksty bardziej metafizyczne, teksty bardziej technologiczne niżej.

A niby Dukaja cenimy za hard science.

Chociaż oczywiście szufladek tu nie ma, bo tematyki i obsesje nękające Jacka przeplatają się w jego tekstach co i rusz.

Ewidentnie widać też w czołówce rankingu nadreprezentację tekstów raczej starszych, czego powody mogą być dwa – albo autor z biegiem czasu skręcił w tematy mniej mnie interesujące, albo zaczął pisać coraz trudniej i nie nadążam.

Być może skrzywdziłem opowiadania z końcówki listy, bo pamiętam je już raczej mgliście.

Na szczycie u mnie niezmiennie, od ponad dwudziestu lat, “Katedra”, którą – o czym pewnie już w “Planetach” pisałem – mam za idealne dopełnienie Wielkiego Tryptyku Metafizyczno-Ksenologicznego Polskiej Fantastyki, którego dwie poprzednie odsłony to “Solaris” i “Arsenał”.

Czy lepsze “Inne Pieśni”, czy “Lód”, można by się spierać, miejsce drugie ex aequo też byłoby możliwe, obie te książki to bezdyskusyjnie najpełniejsze wcielenie Dukaja-powieściopisarza.

Choć znam takich, co wolą “Czarne Oceany”, a nawet “Perfekcyjną”.

Wysokie pozycje “Serca Mroku”, “Szkoły” czy “Galery” mogą po części wynikać z faktu chronologii czytania i zachłyśnięcia się talentem i wizjami autora, a wiecie jak to jest – czasem czytelnik wpadnie w taki zachwyt, że kolejne teksty, nawet jeśli obiektywnie (gdzie obiektywizm w kulturze, baranie?) lepsze, to nie potrafią przebić pierwszego wrażenia.

Nie znaczy to, że nie chcę, żeby Dukaj pisał dalej. Ale coś wygląda, że on sam tego nie chce. A przynajmniej nie za często.

Mr Blonde

Zapisz się, jeżeli chcesz dostawać informacje o nowych wpisach.

Zaproszenie od redakcji.
Jeżeli chcesz wyrazić polemikę.
Lub jeżeli w ogóle podoba Ci się nasze medium i chciałbyś przez nasz kanał coś wyrazić. Zapraszamy. Pisz do nas. Może się uda.
Nie musimy się zgadzać.
Albo inaczej – musimy się zgadzać co do jednego: pluralizm jest OK i każdy ma prawo do swoich poglądów.


Formularz kontaktowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.