inne Planety magazyn – nr 23 – Marek ∑ Huberath i Planety owadzich rakiet

Dan Simmons – Hyperion

inne Planety magazyn – nr 22 – Diuna i Ukraina

inne Planety magazyn – nr 21 – Dukaj i Lute

Zbigniew Głuch – Dzień Pierwszy

Audiobook Opowiadanie “Dzień pierwszy” po raz pierwszy ukazało się na szkolnym konkursie bibliotecznym :). Autor nie jest prawnikiem. Mieszka w Wołominie. Nie będziemy mówić, czym się zajmuje, żeby nie formatować młodego człowieka. Czyta Jacek Głuch. W nagraniu wykorzystano utwór Trancefer Klausa Schulze. Copyright Zbigniew Głuch Wersja SoundCloud +10

Korolew

Ukraina Fantastyczna cz. 4 – Korolew i rakiety

Ukraina i Fantastyka? Ukraina i SF? Ukraina i nauka?

No cóż. Jest to temat trochę pokręcony. Tak samo jak pokręconym krajem jest sama Ukraina. Jest to kraj który tak samo jest, jak i go nie ma. Tak samo jest realny, jak jest wymyślony. Tak samo jest on na ustach całego świata, jak jest nieznany przez samych Ukraińców. Czy Ukraina chce przyznać się do całego dziedzictwa ze swojego terytorium. Czy chce porzucić to co związane z Polską, Carską Rosją, Litwą, Turcją, Niemcami, Sowietami. Czy Ukraina urodziła się z długiego snu w jaki zapadła po Koriatowiczach? Czy była tu zawsze.

Стефа і її Чакалка

Ukraina fantastyczna cz. 9 – Стефа і її Чакалка

A jak z ukraińskimi książkami dla dzieci?
Nie znam się więc muszę odwołać się do wiedzy ekspertów.
Pytam się więc małej Maszy

Szczerbak

Ukraina Fantastyczna cz. 3 – Jurij Szczerbak – Ósma okupacja Ukrainy

Prezentujemy tłumaczenie obszernych fragmentów tekstu (nie udało się zdobyć zgody na publikację całości) autorstwa nestora ukraińskiej fantastyki Jurija Szczebraka

Tekst ukazał się dwa lata temu (20.01.2020) na łamach czasopisma Obozrevatel i myślę że mógł się mocno zdezaktualizować w obecnej wojennej sytuacji.

Jęk

Jęk

Jęk, to Bucza i Mariupol. To konająca matka obojga imion. Coś, czego nie znają słowniki zmieszane z ziemią, szczątkami ciał i zdradzonymi spojrzeniami dzieci. Czego nie znają gwarancje i umowy. I uściski prezydenckich dłoni w gasnących oczach i błyskach mdlejących fleszów.
Nie pozna jęku nic, co jękiem nie jest. Jak śmierć nie pozna życia.

Idziemy na Berdyczów

Te znane bezsensowne pytania, „czy P to R?”, „co znaczy H?”, a ja udzielam jeszcze bardziej absurdalnych: „M to czasem M, a czasem T, tylko że T to też T”.

Ukraina fantastyczna cz. 7 – Pan Samochodzik w krainie Tryzuba

Bardzo zastanawiające jest to dokąd najczęściej kieruje swoje kroki nieustraszony historyk sztuki. Z przeglądu tych 163 przygód wysnuć można wrażenie, że zdecydowanie centrum światowej (a przynajmniej naszej polskiej) kultury materialnej znajduje się na Warmii i Mazurach.

Jedno wesele i wojna

Mimo że w tym kraju dopiero teraz wybuchła wojna, to w zasadzie od lat ludzie mieli stracha przed Ukrainą. Z tym, że kiedyś bali się rosyjskiej mafii, ukraińskiej policji zwanej milicją, która miała wychwytywać obcokrajowców, oraz siedzących po lasach zarośniętych Ukraińców z nożami w zębach. Czyli takich jakby artefaktów czasu pokoju. Teraz zaś trwają zamieszki, przepychanki, a w części kraju regularna wojna, biją działa, giną ludzie. Ale paradoksalnie w zachodniej i środkowej części kraju można czuć się dużo bezpieczniej.

Czarnyszewicz

Nie za burżujów idziemy – Florian Czarnyszewicz

Z cyklu pieśni o Wschodzie – Florian Czarnyszewicz Nadberezyńcy Z literackich odkryć 2022 mogę już wskazać twórczość Floriana Czarnyszewicza. Ten Polak z jeszcze dalszych kresów dawnej Rzeczypospolitej (nad rzeką Berezyną!), który utracił na zawsze swoją ojczyznę po traktacie ryskim, to kolejny obok Michała K.Pawlikowskiego czy Sergiusza Piaseckiego piewca ziem utraconych. Inny jego słynny krajan – Melchior Wańkowicz, nieprzypadkowo przyrównał jego twórczość do echa bicia dzwonów, słyszanych z zatopionego miasta z ballady Świteź, choć z naszej

Ukraina fantastyczna cz. 8 – ISS

Artykuł powstał przy współpracy z: Krótko mówiąc: W marcu oglądaliśmy ISS (Międzynarodową Stację Kosmiczną). A potem wyszła heca z żółtoniebieskimi kombinezonami rosyjskich kosmonautów, pierwszych, którzy tam dotarli po ataku na Ukrainę. Jak to było? Czy to tylko barwy moskiewskiej politechniki Baumana? Kto tam wie. Wolimy przesłanie antywojenne. A poza tym, jak pisał o radzieckich kosmonautach Maciej Parowski w komiksie Naród Wybrany: No i nagraliśmy krótki film z tej okazji poświęcony stacji ISS i jej kosmonautom.

Wyspa

Kino meta

Chcieliśmy się zanurzyć w mistycznym kinie Wschodu. Ale na koniec trafiliśmy jak zwykle do Hameryki. Paweł Ługin Wyspa Mistyczna historia o pustelniku prawosławnym w czasach radzieckich, żyjącym na dalekiej północy. Prosta historia, bez fajerwerków, a ciary idą. Dawno nie widziałem takiej kwintesencji wschodniego chrześcijaństwa, która wyraża się w modlitwie serca “Jezusie Synu Dawida, ulituj się nade mną grzesznikiem”. Ilustracja filmowa bardzo mocnej pozycji w lekturach duchowych “Opowieści pielgrzyma”. Pustelnik, ojciec Anatol – gbur, brudas, szaleniec,

Autem w krainie Kozaków

Redaktor Piotr W tym roku zdecydowaliśmy się zmienić kierunek naszych wiosennych podróży i zamiast Europy środkowej i zachodniej posmakować trochę klimatów wschodnich. Słysząc dobre opinie o Krymie (i oglądając w sieci malownicze zdjęcia) obraliśmy kierunek na Ukrainę ze szczególnym naciskiem na zwiedzenie właśnie tego półwyspu. Dysponując samochodem postanowiliśmy, że oprócz Krymu, przejedziemy się przez cały kraj, zajrzymy do stolicy, odwiedzimy Odessę, zerkniemy jak kraj wygląda po drodze. Ramowy plan wyprawy wykrystalizował się po moich dyskusjach

Szczerbak

Ukraina Fantastyczna cz. 2 – W poszukiwaniu nestora – Jurij Szczerbak

Poruszam się trochę na ślepo. Ale chciałbym przy

Pawlikowski

Wódka, karty i dziwki – Michał K. Pawlikowski

Dzisiaj kolejny zapomniany (w wyniku celowego przemilczania) pisarz Wschodu. A szkoda bo lektura przyjemna, ciekawa, dająca do myślenia i nie pozostawiająca poczucia straconego czasu. Michał K. Pawlikowski Dzieciństwo i młodość Tadeusza Irteńskiego Świetna książka opisująca dorastanie na przełomie XIX i XX wieku tytułowego bohatera, mieszkającego w Mińsku… na Białorusi. Taki Żeromski dla dorosłych, bo bohater tej autobiograficznej powieści, nie tylko wkuwa wiedzę w gimnazjum, ale chodzi na wódkę, karty i dziwki – co jakoś nie

Kamienie śpiewają

Zakładam że niewiele zmieniło się od czasów wycieczki Mickiewicza na Krym. Kiedy turysta albo pielgrzym wędruje przez kraj, słyszy masę informacji od przewodników, towarzyszy, tubylców. Część źle usłyszy, część nie zrozumie, część zapomina, część zostanie mu błędnie podana. Relacje takich ludzi są mieszanką wrażeń i strzępów informacji. Siłą rzeczy mogą więc być błędne, nieprzemyślane i niespójne.

1 5 6 7 8