Category: Książkowe Nowinki

Silverberg – Rodzimy się z umarłymi

Tak się pisało kiedyś drodzy czytelnicy, tematy metafizyczne w gorsecie naukowym, bez skrajnych ideologicznych odpałów i wulgarnego spłycenia jaki obecnie przerabiamy. Dobrze się czyta tak wyważone słowa Silverberga, w tak trudnych i zdałoby się, niemożliwych do uzgodnienia tematach.

Książka wciąż jest wielkim pożytkiem dla nas wszystkich, którzy wszak w jednym kotle, mimo kłótni, nieuchronnie gotujemy się powoli i zmagamy się ze skandalem śmierci, próbując groźbą czy prośbą okiełznać ją na różne sposoby.

Volkoff

Vladimir Volkoff Oprawca

Ciekawa, wartko i sprawnie napisana powieść sensacyjna, z posmakiem metafizycznym, ale w kontekście dylematów duchowych i moralnych bohatera. Dzieje się w dość mało znanym u nas miejscu i czasie, a więc na końcówce wojny Algierii o niepodległość (początek lat 60tych XX w).

Pell, Cave, Dominik – głosy z krainy więźniów

Jak wiemy z klasycznego dzieła Nevila Shute’a, do Australii wiatr śmierci przylatuje później, co daje mieszkańcom tego krańca świata białego człowieka, troszkę więcej czasu na refleksję nad tym, co przychodzi z północy i zachodu.

Kilka pozycji literackich ludzi Antypodów zastanawia i zaskakuje swoją treścią i wymową.

Australia, kraj zbudowany przez ciemiężonych zesłańców, może ma jakąś formę szczególnego uwrażliwienia.

Modrzejewska

Jakub Nowak – To przez ten wiatr

Po pierwszych opowiadaniach z „Nowej Fantastyki” i kilku antologii wielu widziało w Nowaku nowego Dukaja.
Tymczasem po kilku latach względnego milczenia autor publikuje powieść, w której doszukać się elementów fantastycznych można, ale raczej na siłę.

Unicestwianie

Michel Houellebecq – unicestwianie

Mimo wszystko bohaterowie próbują znaleźć powód, by jednak być niż nie być, choć sam autor gra nie fair, wobec nich zachowuje się bezwzględnie, niczym zmarły niedawno Feliks W.Kres.
Momentami wydaje się, że wszystko się ułoży (także dzięki minishortom noszonym przez żonę –neopogankę, na zgrabnym, 50-letnim tyłku) ale to przysłowiowy rozbłysk świecy przed zgaśnięciem. Nie ma nadziei (ani w chrześcijaństwie ani w pogaństwie) – jest godne albo i mniej godne unicestwianie.

Strugaccy_Maszyna_Życzeń

Strugaccy – Maszyna Życzeń dla oddanych fanów

Bibliografia Strugackich to gąszcz, w którym, wbrew pozorom, dość trudno wytyczyć jedną ścieżkę. Wersje zmieniane, cenzurowane, niepełne, rozdziały powieści funkcjonujące jako samodzielne opowiadania…Należy jednak pogodzić się z tym faktem i cieszyć się tym, co mamy.
A mamy akurat nowy zbiór wydany przez niestrudzonego Wojtka Sedeńkę.

Kult – Orbitowski z miłością bez Wiary

Nie, że jakoś źle napisane – wręcz odwrotnie – sprawnie, wartko, z humorem ale i refleksją, i tą specyficzną umiejętnością gawędziarską autora, niczym przemowę ważnego, starszego kolegi z podwórka, który z przypadkowo zastanych śmieci typu zbita butelka i niedopalony papieros potrafi wyczarować zajmującą opowieść z ławeczki i murku, o tym, jak gość, co widział kosmitów zbił te butelkę, a paląc papierosa spotkał ruskich, którzy dali mu skrzynkę z kałachami.

houellbecq

Houellebecq – zawsze dobry

Po tym autorze spodziewałem się więcej seksu i filozofii, czyli tego, co w jego książkach jest najfajniejsze, tymczasem było mało seksu i trochę filozofii.
Oczywiście jędrność dialogów i opisów nie zawodzi.

Natomiast w warstwie ideolo, książka to jedna, wielka ilustracja nieśmiertelnych słów wieszcza Stacha:
wśród tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle

Książki na plaży

Książki na plaży

Siedem tekstów.
Czterech autorów.
Prosto znad Bałtyku.

Faceci którzy chcą zaimponować kobietom, oraz troszczą się o bezpieczeństwo swojej rodziny – przebywając nad morzem – powinni postawić na czytanie dobrych, uznanych i atestowanych książek.

Nasz literacki podróżnik Ryszard sprawdza dla Was najlepszą lekturę. Po jej przeczytaniu nie będziecie walczyć z poczuciem straconego czasu…

Portal zdobiony posągami

Portal zdobiony posągami

Pisać o tym, co przed Tym momentem – to nie pisać o prawie niczym. Pisać o tym, co po Tym momencie – to psuć zabawę z odkrywania reguł tej przedziwnej rzeczywistości.

Dość przekrojowa i całkiem aktualna recenzja ostatniej książki Huberatha.

Książkowa Trasa W-Z cz.02

Kolejny przegląd najświeższej (nie ma 500 lat) literatury! Głuchowski którego ściga list gończy. Parowski raz jeszcze. Szkice piórkiem. Camus+Faustyna, Rękopis z Saragossy, Jezus Ośmieszony, Ford, Klaudiusz (ja), Piranesi, Gladwell, i inne….

Andrzej Pilipiuk – Carska manierka

Andrzej na przestrzeni dwudziestu lat natłukł książek od cholery i, delikatnie mówiąc, te, które przyniosły mu największą popularność, są nie dość że najsłabsze, to jeszcze dla wielu czytelników wręcz zniechęcające (by nie używać słów mocniejszych).

Natomiast zwolennicy literatury przygodowej zainteresowani historią mogą bez bólu rzucić okiem na niektóre jego zbiory opowiadań.

Są to twory pisane bardziej na poważnie, gdzie głównymi wytycznymi są przygoda, historia i archeologia. Opowiadania są napisane dość prostym językiem, nie ma tu fajerwerków literackich, natomiast potrafią wciągnąć.

Dan Simmons

Dan Simmons – Hyperion

Wiemy, że dawne przeboje czytelnicze mogą brzydko się zestarzeć. Czy po 30 latach, świat Hyperiona może przemówić do czytelnika czasów wojny i pandemii?

WZ

Ksiązkowa Trasa W-Z

Nasz nowy dział Książkowa Trasa WZ – czyli krótkie i chaotyczne refleksje o książkach starych, nowych i jeszcze starszych poszeregowane ze Wschodu na Zachód.

CZYTAJ DALEJ

Wańkowicz

Ziele na kraterze – jak wychowywać panienki?

To wreszcie książka z naszej perspektywy – wbrew mędrkowaniu tych wszystkich mądrali jacy to Polacy są tacy i owacy (zawsze negatywnie). Oddaje nasze cierpienie i jak dostaliśmy w dupę, czego nikt poza nami nie widzi, rozumie, albo pogardliwie przemilcza lub wykoślawia produkcjami typu „Unsere Mütter, unsere Väters” czy „Król” i „Kórestwo”.

CZYTAJ DALEJ

Józef Mackiewicz

Józef Mackiewicz – prawda głupcze

120 lat temu urodził się Józef Mackiewicz. Wspominamy pięć książek, tego pisarza który jak mało kto potrafił pisać o Polsce. O Wschodzie. O prawdzie człowieka.


CZYTAJ DALEJ

Aleksander Sołżenicyn

Rok w piekle – czytając Archipelag Gułag

Prawie rok, ponad 2000 stron, ale w końcu skończyłem „Archipelag Gułag” Aleksandra Sołżenicyna.

CZYTAJ DALEJ

Twardoch

Pokora – Twardoch – czucie

Jest lepiej niż w ostatnich, karykaturalnych dwóch książkach.

CZYTAJ DALEJ

Książki na 2022 r. – Plan doskonały


Chcesz zmienić swoje życie w nowym roku 2022? Rozwinąć się? Zdobyć powodzenie? Stać się takim jak ci którzy Ci imponują?

Mamy dla Ciebie plan!..

CZYTAJ DALEJ…

Ziemkiewicz - Polityka poleca

Ziemkiewicz – Polityka poleca

Tygodnik Polityka poleca dobrą literaturę!

Tym razem zaprasza do książki „Czerwone dywany, odmierzony krok.”

To pamiętny zbiór czterech opowiadań. Esencja polskiego Political Fiction. A w nim…


CZYTAJ DALEJ

Mary Doria Russel - Wróbel

Mary Doria Russell w czasach okładania pałą

Czy Oramus rzucił fatwę? Czy Russell i jej Wróbel oraz Dzieci Boga nie są w sam raz na dzisiejsze czasy, kiedy króluje okładanie się memami i tweetowymi hasłami?


CZYTAJ DALEJ

Wakacje w Kambodży

Wakacje w Kambodży

Każdy satrapa jest trochę inny, ale kambodżański komunizm to był projekt wyjątkowy. Powiedzieć że przyszedł Pol Pot i wymordował ludzi, to zdecydowanie za mało. Coś szczególnego musiało sprawić, że na przykład mocno lewicujący Jello Biafra w najbardziej „suitowym” utworze zespołu Dead Kennedys „Holiday in Cambodia” podaje lewicowy wszak reżim Pol Pota za wzór wyjątkowo okrutnej opresji, w jaką może być wpędzony naród. W dodatku tamten ustrój przeciwstawia, sielskiej spokojnej Ameryce, w której nikt nikomu nie każe pracować za kilka ziarenek ryżu dziennie. Czyli mimowolnie wystawia znienawidzonym przez siebie „faszystowskim” Stanom Zjednoczonym laurkę.

Książkowa Trasa W-Z cz.03

W tym numerze literacka podróż Wschód-Zachód nieco krótka bo od Moskwy po Bałkany.

Vonnegut – Opowiadania wszystkie

Mamy więc przed sobą kompletny właściwie zbiór krótkich form prozatorskich jednego z mistrzów literatury dwudziestego wieku. Warto zaznaczyć, że zdecydowana większość opowiadań powstała w latach pięćdziesiątych, które – mimo powojennej traumy i dyszącej na plecach Zimnej Wojny tudzież tematów koreańskich – zapamiętane zostały w USA jako czas spokoju, szczęścia i błogiej beztroski. W dużej mierze takie są te teksty – klasyczne w stylu i konstrukcji, opowiadające o zwykłych ludziach i ich problemach – moralnych, zawodowych, uczuciowych.

Żwikiewicz

Delirium w Tharsys, Imago – Wiktor Żwikiewicz

Żwikiewicz to bez wątpienia największy oryginał w dziejach polskiej literatury SF, więc i jego proza nie może być zwyczajna.

Ileż to ja się nasłuchałem, o tym, że „Delirium” i „Imago” to rzeczy niemożliwe do przeczytania i ileż to ja się tym opiniom dziwiłem, przeczytawszy na studiach znakomitą „Drugą jesień”.

I co się okazuje?

1 2 3